Sztuka poszukiwania pracy staje się dziś równie ważna, jak jej utrzymanie. Nie wystarczy mieć dobre kwalifikacje, trzeba je umieć opłacalnie sprzedać
Ostatnie miesiące przynoszą złe wieści z rynku pracy. Na koniec 2008 roku stopa bezrobocia wyniosła w skali kraju 9,3 proc. i wciąż rośnie. W styczniu osiągnęła 10,5 proc., a bez pracy było ponad 1,6 mln Polaków. Kłopoty wynikają głównie z pogarszającej się koniunktury gospodarczej oraz słabszej kondycji przedsiębiorstw. Efektem są częstsze zgłoszenia zwolnień grupowych, napływające od pracodawców do powiatowych urzędów pracy. Jak sobie radzić w tej sytuacji?
Gdzie pytać?
Pośrednictwo pracy prowadzone jest nieodpłatnie przede wszystkim przez powiatowe urzędy pracy w całej Polsce. Pośrednictwo do pracy za granicą prowadzą również wojewódzkie urzędy pracy, agencje pośrednictwa pracy i ochotnicze hufce pracy.
Ich obowiązkiem jest pomaganie bezrobotnym oraz innym osobom poszukującym pracy w uzyskaniu odpowiedniego zatrudnienia. Możemy liczyć u nich na:
- oferty pracy,
- informacje o aktualnej sytuacji i przewidywanych zmianach na lokalnym rynku pracy,
- informacje o prawach i obowiązkach bezrobotnych.
Urzędy pracy muszą pomagać również pracodawcom w znalezieniu pracowników o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych:
- przedstawiają kandydatów dopracy w związku ze zgłoszoną ofertą pracy,
- inicjują i organizują kontakty bezrobotnych i poszukujących pracy z pracodawcami.
Więcej informacji znajdziesz nastronie internetowej Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej:www.psz.praca.gov.pl.
Uwaga! Zamieszczone są tam również oferty dla poszukujących pracy.



Praca

